Żeń-szeń kusiciel

Mam problem. Zajrzałem właśnie do kredensu i błysnęło mi w oczach szkło. Od razu się przyznaję, chodzi o buteleczkę.

wódeczka 009

Niby nic niezwykłego. A jednak. Bo ta półlitrówka układa się w taki rebus:

Błyskawiczni żonglerzy + Teleranek + Światowy Festiwal Sztuki Cyrkowej w Korei + rekord świata  + ja = butelka likieru. I to jakiego, uwaga Panowie … z żeń-szeniem.  Skomplikowane? Tylko pozornie. Oto rozwiązanie rebusu.

Przed ćwierćwieczem zaprzyjaźniłem się z Józefem i Kazimierzem Formellami, artystami cyrkowymi, zdobywcami m.in. srebrnego medalu w Paryżu i złotego w Korei na Światowych Festiwalach Sztuki Cyrkowej. W gdańskim ośrodku telewizyjnym zrealizowałem reportaż o słynnych braciach z Gdyni dla I programu TVP, do niedzielnego Teleranka (przy okazji ich licznych wizyt w szkołach). Błyskawiczni żonglerzy, takie było ich hasło reklamowe, ustanowili wówczas także rekord świata w żonglowaniu 13 piłeczkami tenisowymi jednocześnie. I właśnie po powrocie z Korei sprawili mi niespodziankę, z dużym poczuciem humoru, którego nigdy im nie brakowało. Otóż odwiedzili mnie w moim mieszkaniu i wręczyli prezent, korzeń żeń-szenia (przy żonie), i to jaki, utopiony w pół litrze 40 procentowego likieru – koreańskiego rzecz jasna.  

A dlaczego wspominam o tym akurat dziś? No bo jest jesień, za oknem chłodno, kiedy piszę ten tekst siąpi deszcz i oto znajduję we własnym domu taki rarytas. Więc chciałbym się trochę rozgrzać. Tylko, czy mogę? Nie chodzi oczywiście o czyjąś zgodę, chodzi o moje życie. Bo nie wiem, czy nie wyzionę ducha, jeżeli wleję w swoje gardło tego żeń-szenia, skoro moczy się on w koreańskim szkle już ponad 25 lat? A pokusa jest przeogromna, kiedy czytam zachętę na etykiecie:

wódeczka 002

„Insamsul jest skuteczny w leczeniu anemii, niestrawności, niedociśnienia tętniczego, cukrzycy, niewydolności serca (…) oraz uwaga (…) pobudza popęd seksualny”. I to jest właśnie mój problem. Nie z pobudzaniem, rzecz jasna, z bezpiecznym napojeniem się tym kuszącym moje ego eliksirem.

Piotr Cackowski


Dodaj komentarz