Rajcowali o szlafrokach

Gmina Żukowo jest „szambonurkiem” (do dziś bez kanalizacji pozostaje dwie trzecie gospodarstw), wiele lokalnych dróg (także tych osiedlowych) nie ma utwardzonych nawierzchni (są błotnistymi i wyboistymi klepiskami), we wszystkich gminnych miejscowościach brakuje chodników, Żukowo nie ma miejskiego centrum (tworzą je dwa ronda, magistrat i stacja benzynowa), pieniądze podatników marnotrawi się m.in. na projekty wyrzucane do kosza (budowa szkoły w Baninie), na utrzymywanie prywatnej willi (OKiS), na  imprezki dla swoich („Sucovia”), na nietrafione inwestycje (świecący pustkami i oświetlony nocą, jak Las Vegas, żukowski „park” w spalinach), na wystawny jubileusz, którego nie było („800-lecie” Żukowa), na bezzasadne zatrudnianie wielu nowych urzędników, itd., itp..

Tym czasem u schyłku mijającej kadencji samorządowej radni zajmują się … szlafrokami (zwanymi togami), czyli tym, kiedy i jak się powinni na sesje ubierać. Naprawdę. O tym właśnie „dyskutowano” na ostatniej sesji. Więcej, wprowadzono nawet nowy zapis do statutu, w myśl którego żukowscy rajcy będą mieli obowiązek ubierania się w szlafroki, przepraszam w togi, podczas sesji organizowanych, jak to określono, „na wyjątkowe okazje”.

zukowo-radni-togi-arch

Niestety, protesty części radnych na nic się zdały, no i zrobiło się w żukowskim samorządzie więcej niż kabaretowo. Grupie rozsądnie myślących rajców z opozycji nie udało się zapobiec przyjęciu tej absurdalnej i komicznej uchwały. Za wnioskiem było 12 radnych przeciwko 5, a 3 wstrzymało się od głosu.

Cóż można tutaj dodać? Ręce opadają, słów brakuje, brzuch boli od śmiechu, także internautom wpisującym komentarze w „Expressie Kaszubskim”: „Nowy radny dostanie nową togę, czy dziedziczy po radnym z danego okręgu? Oby byli tej samej postury (…) Jest wolna toga XXXL, szukamy radnego (…) Większego kiczu już nie mogli sobie zafundować (…) Teraz radny będzie dopasowywany do togi (…) Ludzie, nie pozwólmy się ogłupić, przecież radni są do radzenia nad problemami (…) Zwyczajnie im odbiło, nie ma innej opcji (…) Jak tak dalej pójdzie, to niedługo burmistrz będzie decydował o kolorze majtek swoich mieszkańców (…) 12 radnych przegłosowało coś takiego? Rzeczywiście czas ich wymienić (…) Szlafroki pasujące do fredrowskiego spektaklu, kto to wymyślił ? (…) Kabareton w Żukowie”.

Piotr Cackowski

Fot. Wojciech Drewka „Express Kaszubski”

 

TOGA jest strojem urzędowym używanym przez przedstawicieli zawodów prawniczych. Jest także tradycyjnym i najbardziej rozpowszechnionym strojem liturgicznym używanym przez duchownych wielu kościołów protestanckich. Bywa również strojem ceremonialnym wykładowców wyższych uczelni.

 


Dodaj komentarz