41 Ińskie Lato Filmowe

Kto z Państwa był kiedykolwiek w Ińsku? Kto słyszał o takiej miejscowości? Kto kojarzy ją z filmem? … . No właśnie. A przecież w tym urokliwym zakątku Pomorza Zachodniego, na terenie malowniczego Parku Krajobrazowego organizowana jest jedna z najstarszych cyklicznych imprez filmowych w Polsce – „Ińskie Lato Filmowe”.

Sala kinowa

Kino „Morena” w Ińsku

Wyróżnikiem tego kameralnego festiwalu, odbywającego się w miasteczku zamieszkałym przez dwa tysiące osób, jest wysoka wartość artystyczna prezentowanych filmów propagujących kinematografię Europy Wschodniej. W starannie dobranym repertuarze znajdujemy obrazy odważnie komentujące zmiany zachodzące we współczesnym świecie, pokazujące odrębność kulturową w kinie światowym, a także promujące młodych twórców.

„Ińskie Lato Filmowe” zadebiutowało w sierpniu 1977 roku i było zdominowane twórczością komediową. W następnych latach prezentowano w Ińsku różnorodne filmy znamienitych autorów europejskiego kina: Angelopoulasa, Bergmana, Bunuela, Jancso, Saury i Zafranovica. W programach festiwalowych ujęte zostały także najnowsze polskie produkcje. Gościnne Ińsko odwiedzili: Maciej Drygas, Robert Gliński, Jerzy Hoffman, Agnieszka Holland,  Jerzy Kawalerowicz, Jan Kidawa-Błoński, Jan Jakub Kolski, Grzegorz Królikiewicz i Krzysztof Zanussi.

plenerek

W tym roku zorganizowano festiwal już po raz czterdziesty pierwszy. Do miasteczka koło Drawska Pomorskiego przyjechali filmoznawcy z ośrodków akademickich Łodzi, Poznania, Katowic i Krakowa. Na trzech ekranach: w kinie „Morena”, „Jaskini zapomnianych snów” (w sali miejscowej szkoły) i w plenerze nad jeziorem, można było obejrzeć około 90 filmów wyprodukowanych przede wszystkim w Polsce, ale także w Czechach, Rosji, Gruzji, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Francji, W. Brytanii, Niemczech, USA, Austrii, Iranie i Australii. W cyklu „Nowe kino polskie” oglądaliśmy m.in.: „Jaskółkę” Bartosza Warwasa, „Wkręconych” Piotra Wereśniaka, „Pod Mocnym Aniołem” Wojciecha Smarzowskiego, „Antyterapię” Bartka Brzeskota, „Kamienie na szaniec” Roberta Glińskiego, „Papuszę” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego oraz „Idę” Pawła Pawlikowskiego.

Bartosz Warwas

Reżyser Bartosz Warwas podczas spotkania z widzami po projekcji filmu „Jaskółka”.

Werdykt festiwalowego jury był tożsamy z opiniami widzów. W kategorii filmu polskiego statuetkę „Złotej Rybki” zdobyła „Ida” ze znakomitymi kreacjami Agaty Kuleszy i debiutantki w głównej roli Agaty Trzebuchowskiej, a w kategorii filmu zagranicznego gruzińsko-estońska produkcja „Mandarynki”, wyreżyserowana przez Zazę Urushadze (nagrodzona także na festiwalu warszawskim). Niespodzianką w Ińsku był pokaz amatorskiego obrazu „ Wyspa”, w którym udział wzięli uczestnicy tegorocznych warsztatów filmowych.

Podczas festiwalu wydawano codziennie gazetę „Ińskie Point”, w której można było przeczytać filmowe recenzje oraz wiele informacji, wspomnień i ciekawostek dotyczących Ińska, twórców filmów, a także animatorów ińskiej imprezy. Zapraszam do lektury: http://issuu.com/inskie.point Oczywiście już dziś polecam 42 Ińskie Lato Filmowe (w ciemno). Ten skromny, organizowany z dala od wielkomiejskiego zgiełku „festiwal, pozbawiony hipsterskiego nadęcia, charakterystycznego dla wielu innych krajowych imprez filmowych”, na pewno zaspokoi oczekiwania kinomanów – znawców kina i jego amatorów.

Piotr Cackowski


Dodaj komentarz