Jedziemy w Bieszczady – Kamperem z rowerem (cz.6)

W cyklu „Kamperem z rowerem” proponuję tym razem miłośnikom wędrówek po kraju nad Wisłą skopiowanie mojej ostatniej wyprawy. Na przełomie lata i jesieni zaliczyłem trasę z domu do domu przez: Lublin, Chełm, Zamość, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec, Przemyśl, Krotoszyn, Ustrzyki Górne, Komańczę, Sanok i Iwonicz Zdrój (ok. 1600 km). Co gwarantuję? Przepiękne krajobrazy, urokliwe zabytki oraz pełne niezapomnianych wrażeń piesze i rowerowe eskapady.

 

Architektoniczną wizytówką Lublina jest Stare Miasto. W jego zabudowie wyróżniają się gotyckie i barokowe obiekty sakralne, średniowieczna Brama Krakowska oraz neostylowy zamek lubelski. Najstarszymi zachowanymi budowlami są: kaplica św. Trójcy, XIII-wieczny donżon i baszta obronna.

Kliknij na zdjęcia, żeby je powiększyć.

Blog 001

Blog 002

Blog 003

Blog 004

Blog 006

Blog 007

Blog 008

Blog 009

 

 

W Chełmie koniecznie trzeba wejść na Górkę Chełmską i rozejrzeć się wokół miasta z punktu widokowego na dziewiętnastowiecznej dzwonnicy, usytuowanej tuż przy niezwykłej urody Bazylice p.w. NMP (wybudowanej w latach 1735-56). Turystyczną atrakcją są również chełmskie podziemia kredowe. Przechadzka labiryntem tajemniczych chodników trwa niespełna godzinę (z przewodnikiem).

Blog 010

Blog 011

Blog 012

Blog 013

 

 

Zamość to serce i stolica Roztocza – arcydzieło renesansowej architektury. Najpiękniejszy jest Rynek Wielki, na którym króluje urokliwy ratusz otoczony kolorowymi ormiańskimi kamieniczkami. Stare Miasto zostało wpisane w 1992 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Blog 014

Blog 015

Blog 016

Blog 017

Blog 019

Blog 018

Twierdza zamojska odparła oblężenia wojsk kozacko-tatarskich w czasie powstania Chmielnickiego, a także podczas potopu szwedzkiego w 1656 r.

Blog 020

 

 

Zwierzyniec to miasteczko położone w dolinie Wieprza, otoczone zalesionymi wzgórzami o nadzwyczajnej urodzie. Szczyci się malowniczym kościółkiem na wodzie (barokowym z XVIII w.), który był kiedyś altaną ufundowaną przez Marysieńkę Zamoyską, późniejszą żonę króla Jana III Sobieskiego.

Blog 021

Blog 022

Blog 023

Blog 024

Blog 025

„Rowerowa autostrada” ze Zwierzyńca do Szczebrzeszyna. Reeeweeelacja. Miasto rozsławił Jan Brzechwa, który napisał, że „w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”. Niestety, pomnik chrząszcza nie stoi w trzcinie (tylko na wybrukowanym placu przed magistratem) i … nie brzmi.

Blog 026

 

Blog 027

Jednym z najpiękniejszych szlaków na Roztoczu jest „Szlak szumów”. Prowadzi przez Susiec, Kościółek (Zamczysko), Rebizanty (rezerwat nad „Tanwią”), Rynnicę i z powrotem do Suśca. Osobliwością płynącej tam rzeki jest ciąg 24 progów tworzących niewielkie wodospady, zwane szumami.

 

 

Blog 028

W drodze do Przemyśla warto przystanąć w miejscowości Wola Wielka (gmina Narol) i obejrzeć niezwykły zabytek (podupadający niestety), cerkiew greckokatolicką z 1755 roku.

 

Blog 029

Przemyśl jest w czołówce polskich miast charakteryzujących się dużą liczbą zamków, pałaców, dworków, kościołów, klasztorów, cerkwi i secesyjnych kamienic. Turystycznymi atrakcjami są także Twierdza Przemyśl i bunkry Linii Mołotowa.

Blog 030

Blog 031

Blog 032

Blog 033

Blog 034

 

 

Blog 035

Kilkanaście kilometrów za Przemyślem obowiązkowym przystankiem jest Krasiczyn, w którym na przełomie XVI i XVII wieku zbudowano zamek w stylu renesansowo-manierystycznym.

Blog 036

Zamek otacza zabytkowy park z licznymi starymi dębami.

Blog 037

Blog 038

 

 

Blog 039

Mapa, gorąca kawa i hulaj dusza w Bieszczadach. Po Połoninie Wetlińskiej i na Tarnicę. Tego się nie da opisać. To trzeba przejść, zobaczyć i przeżyć. Bezgraniczna przestrzeń, radość, wolność … sens życia.

Blog 040

Blog 041

Blog 042

Blog 043

Blog 044

Blog 045

Blog 046

Blog 047

 

 

Blog 048

Klasztor nazaretanek w Komańczy, miejsce internowania kardynała Stefana Wyszyńskiego (27.10.1955 – 18.10.1956 r.)  

Blog 049

Blog 050

 

 

Blog 051

Atrakcją Sanoka jest m.in. Park Etnograficzny Muzeum Budownictwa Ludowego. Odtwarzając typowe układy zabudowy wsi i zagospodarowania zagród zgromadzono w nim około 180 obiektów budownictwa drewnianego od XVII do XX wieku i ponad 31 tysięcy eksponatów z zakresu kultury ludowej, mieszczańskiej, sakralnej i dworskiej. Szczególnie atrakcyjny jest rynek – rekonstrukcja centrum małego galicyjskiego miasta z pocztą, urzędem gminy, apteką, remizą, sklepem, piekarnią z cukiernią, domami żydowskimi, domem nauczyciela, karczmą z kręgielnią oraz zakładami: stolarskim, fryzjerskim, krawieckim, szewskim, zegarmistrzowskim i fotograficznym.

Blog 052

Blog 053

Blog 054

Blog 055

Blog 056

Blog 057

Blog 058

Blog 059

Blog 060

Blog 061

 

 

Blog 062

Iwonicz Zdrój – ostatni przystanek przed powrotem z wyprawy na Roztocze i w Bieszczady. To jedno z najstarszych polskich uzdrowisk. Pierwsza wzmianka o istnieniu w tej miejscowości wód mineralnych pochodzi z 1413 roku. W Iwoniczu dobrze zachował się układ przestrzenny z jednolitym stylistycznie zespołem drewnianej zabudowy o wyjątkowej wartości zabytkowej. Architektura ta stanowi swoistą syntezę tzw. stylu szwajcarskiego, z poźnoklasycystycznym nurtem architektury polskiej.

Blog 063

Blog 064

Blog 065

Blog 066

Blog 067

Blog 068

 

A jaką trasą jechać w Bieszczady z Trójmiasta? A-1 do Strykowa, następnie A-2 do Wiskitek. Dalej przez Grójec, Białobrzegi, Kozienice, Sieciechów, Puławy do Lublina. Stamtąd mała odskocznia do Chełma, po zwiedzeniu którego jedziemy do Zamościa i potem przez Szczebrzeszyn, Zwierzyniec, Biłgoraj, Jarosław, Przemyśl, Krasiczyn, Kuźminę, Krościenko, Ustrzyki Dolne do Ustrzyk Górnych. Wracamy przez Komańczę, Sanok i Iwonicz Zdrój. Polecam.

 

Piotr Cackowski (fot. pc)

P.S. Właśnie postawiłem kampera na kołki i … „aby do wiosny”.  

 

 

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz