Wreszcie jest szansa na sukces

Przed polskimi eliminacjami do 61 Konkursu Piosenki Eurowizji, rodzimi krytycy muzyczni i miłośnicy tego festiwalu nie mieli wątpliwości. „Liczą się tylko Edyta Górniak i Margaret”. No i się przeliczyli.

Szpak 11

Zdecydowanie najlepszy okazał się Michał Szpak, znakomicie wykonując przepiękną balladę „Color of Your life”. W głosowaniu telewidzów wygrał z „profesor” Edytą Górniak (3 miejsce), uzyskując prawie dwukrotnie większą liczbę głosów. Margaret (z „pampersową” wpadką) …

Szpak 12

Żeby powiększyć zdjęcie najedź na nie kursorem, kliknij prawym klawiszem myszki i … jeszcze raz na „Pokaż obrazek”.

Szpak 13

była druga,też daleko za … niespodzianką – jak stwierdziło wielu speców od naszej estrady. Niektórzy oceniacze swoje zaskoczenie wyrażali nawet słowem: „sensacja”. Bez przesady. Michał Szpak występuje nie od dziś. Wyśpiewał już kilka znaczących nagród, odnotowując sukces także w Opolu. Jego wykonanie klasyki Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat” musi budzić podziw nawet największych muzycznych malkontentów.

Dlatego z niesmakiem słuchałem wypowiedzi Edyty Górniak: „Nie spodziewałam się, jestem trochę zaskoczona tym … zaraz, jak on się nazywa?” Diva polskiej piosenki, obraziła Michała Szpaka, wykonawcę o niezwykłych możliwościach wokalnych, który zaprezentował bezsprzecznie najlepszą piosenkę. Widocznie uznała, że, aby wziąć udział w Konkursie Piosenki Eurowizji, wystarczy jej nazwisko i umiejętności wokalne. Telewidzowie swoim werdyktem szybko sprowadzili Panią Edytę na ziemię. Pokory nigdy nie za wiele.

A tak na marginesie, dziwię się, że jedna z najlepszych polskich piosenkarek, o wiadomych osiągnięciach nie tylko wokalnych, zdecydowała się rozmienić swój artystyczny dorobek na drobne i stanęła do rywalizacji z młodzieżą. Po co? Przecież nie musi już niczego udowadniać, a jej drugiego miejsca zdobytego przed laty, właśnie podczas Konkursu Piosenki Eurowizji, nikt do dziś nie powtórzył. Dopiero teraz jest na to szansa. Michał Szpak ma wszystko – dobrze postawiony, o szerokiej skali głos i niepowtarzalny image. Również wizerunkowo, w czerwonym fraku i charakterystycznej fryzurze (otoczony pięknymi kobietami grającymi na instrumentach smyczkowych) wypadł znakomicie.

Szpak 8

Szpak 3

Szpak 1

Szpak 5

Szpak 10

Szpak 6

Szpak 4

Szpak 7

Szpak 2

Szpak 9

Niech nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby w prezentacji, której byliśmy świadkami cokolwiek zmieniać (w aranżacji piosenki, scenografii). Ta prezentacja była kompletna. W Szwecji wystarczy ją tylko powtórzyć. Po wielu latach piosenkarz z Polski może wreszcie stanąć na pudle, nawet na jego najwyższym stopniu.

Piotr Cackowski (fot. pc)

 


Dodaj komentarz