Obłąkana nienawiść

„Zabiła go nienawiść obłąkana i dobrze zorganizowana” – to fragment krótkiego wystąpienia Grzegorza Schetyny, który na początku pierwszego tegorocznego posiedzenia Sejmu zaproponował uczczenie minutą ciszy tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Flagi dwie

Nienawiść – dziś to złowrogie słowo powtarzane jest przez polityków w nieskończoność. Wszyscy (z lewej i prawej) grzmią, iż trzeba z tą patologią walczyć, trzeba ratować wolność, demokrację … Polskę. Problem w tym, że wiele osób nawołujących do miłosierdzia (wśród których prym wiodą znani politycy, naukowcy, dziennikarze, czy aktorzy) sieje … nienawiść właśnie. Wystarczy zajrzeć do Internetu: Grzegorz Schetyna – „Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa PiS-owską szarańczę”, Janusz Palikot – „Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego i wypatroszymy, a skórę wystawimy na sprzedaż w Europie”, Stefan Niesiołowski -„Irytuje mnie, bo jest taki głupawy” o prezydencie Andrzeju Dudzie i „Cham, lump polityczny”, o Piotrze Dudzie,  Radosław Sikorski – „Trzeba wyrżnąć tę watahę”,  Lech Wałęsa – „Poddajecie się, albo będziecie z okien wyskakiwać!”,   Bronisław Komorowski – „Czasami musimy walić przeciwnika dechą w łeb, żeby upomnieć się o swoje”,  Krystyna Pawłowicz – „Nastały czasy bezczelnych zdrajców, niemieckich szmat, piątych kolumn, totalistów, skorumpowanych alkoholików, lewaków i faszystowskich bojówek (…) Unia Europejska jest gorsza od komunizmu! Modlę się, żeby to wszystko się rozwaliło”. „Owsiak wzbudza w ludziach wielkie negatywne emocje z powodu skrajnie kontrowersyjnej postawy, szerzenia nienawiści i hejtu (…) Jest zakłamany lżąc Kościół i jednocześnie śląc dzieci pod kościoły po datki. Owsiak musi odejść, bo skłócanie przez niego ludzi, szczucie na innych źle się skończy”, stwierdziła pani posłanka po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku.

Po śmierci prezydenta Pawła Adamowicza wypowiedzieli się także m.in.: Krzysztof Skiba -„Jeśli cię spotkam, dam ci w mordę i napluję w twarz” (do Jarosława Kurskiego), Zbigniew Hołdys – „Ponury ch…j, parszywy posraniec”. Natomiast były Minister Kultury Andrzej Celiński, ograniczył swoją wypowiedź do jednego, kulturalnego słowa: „Wypier…laj”. Adresata wskazywać nie muszę. Komentarze pozostawiam czytelnikom.

Piotr Cackowski

Fot. Joap Arriens (Żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone).

 

 


Dodaj komentarz