Warszawa 2019 – kamperem z rowerem (cz.14a)

W upalną wiosnę oglądałem centrum naszej stolicy z rowerowego siodełka. Wrażenia? Zamiast słów komentarza proponuję deczko turystycznych fotek. Wszak koń, przepraszam … Warszawa, jaka jest każdy widzi. Jaka będzie?, też już widać. Wszędzie dźwigi i wzrastające drapacze chmur.

001

002

004

006 007 008

009

010

011

012

013

014

015

016

017

018

019

020

021

022

023

024

025

026

027

028

029

030

031

032

034

Piotr Cackowski


Dodaj komentarz